Homelab

Po zrobieniu upgrade mojego desktopa z Ryzenem 3600 i GTX 1070, zostałem ze stertą części. Leżały tak przez kilka miesięcy, bo byłem za leniwy, żeby je powystawiać, aż w pewnym momencie stwierdziłem, że może bym je jednak do czegoś wykorzystał.

Coraz większe uzależnienie od big corpo popchnęło mnie do tego, aby zbudować swój własny serwer i na ile mogę zacząć się odcinać. Miałem jednak wizję, że chcę obudowę typowo rackową, ale z łatwym dostępem do IO serwera, żeby nie musieć odsuwać albo sięgac z tyłu jak coś padnie i będę musiał uzyskać fizyczny dostęp. Niczego takiego nie znalazłem, więc postanowiłem zbudować swoją.

Pierwsze przymiarki wyglądają obiecująco.

Trzeba było zaprojektować własne mocowanie coolera, na szczęście miałem leżące luzem parę takich radiatorków po wcześniejszym nieudanym projekcie. Najpierw podstawki przykręcone zamiast oryginalnych plastików do mocowania radiatora, a następnie do nich obudowa dociskająca radiator. Dystans wymierzony dość precyzyjnie, plus lekka elastyczność plastiku, więc przykręcone bez sprężynek.

Przedni panel zaczyna jakoś wyglądać, jeszcze tylko osłonka i śledzie.

Cały zestaw. Na tym etapie nie miałem jeszcze docelowych dysków, więc siedzi jakiś luźny na przymiarkę. Są już 2x NVMe jako boot w ZFS.

Cały zestaw po zamontowaniu w szafie... ekhm w stoliku z IKEI. Przednie nogi są w całości wydrukowane, mają otwory z zatopionymi nakrętkami. Ta stona, którą właśnie czytasz tutaj stoi ;)

Wleciały 3 dyski WD Red Pro 4TB. W takiej formie serwerek stał 2 lata aż dostał upgrade:

Taka ilość RAMu już zaczyna wyglądać miodnie ;)

Plan na przyszłość: jak wykorzystam większość miejsca na dysku, dostawiam drugi serwerek, tym razem zrobię 1U z 4 HDD, ale będę szukał płyty z IPMI i wbudowanym 10GbE. W 1U nie będę miał za bardzo miejsca, aby zmieścić dodatkowe karty pionowo, więc jeśli nie IPMI to zostanie raiser i jakiś extender na front. Wtedy ceph pool będzie można przerobić z EC 2+1 na EC 4+2, również 50% nadmiarowych danych, ale dane przetrwają nawet jak padną 2 dowolne dyski. Na razie mam zapas RAMu i miejsca, więc będę myślał nad ewakuacją z kolejnych abonamentów, jak spotify ;)

◄